Muzyka mnie otula. To jest niewypowiedziane piękne. Przynajmniej ona mi została. Na noce takie jak ta. I inne też. I na poranki, na spacery, na składanie prania. Dźwięki. Melodia. Słowa. Drobinki.
Ona mówi za mnie. Jeśli jakkolwiek można ubrać w słowa, to co pozostaje i pozostać powinno nienazwane.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz