piątek, 23 września 2016

me before you / zanim się pojawiłeś

"Najważniejsze jest znaleźć kogoś kto dotknie twojej duszy, nie dotykając nawet jeszcze twojego ciała. Przyspieszy bicie serca, nie przyspieszając biegu zdarzeń, Poruszy twój świat, jednocześnie pozwalając pozostać ci w takim miejscu, w którym chcesz być. I nawet będąc daleko, będzie znacznie bliżej ciebie, niż wszyscy ludzie znajdujący się dookoła."
Moja dusza pachnie Tobą - Aleksandra Steć

Najważniejsze?

Ona nie była jak inne. O co byś jej nie poprosił, zawsze była gotowa do działania, chętna pomóc. Mało spała. Jadła w pośpiechu. Rzadko chodziła do kina. W piątkowy wieczór pilnowała dzieci przyjaciół, wierząc, że dobre rzeczy kiedyś tam jej się zwrócą. Działała bezinteresownie. Otoczona gronem znajomych, lubiła spędzać czas sama. Rzadko to robiła. Inni byli ważniejsi. Wiedziała, że walczą w niej dwie siły. Nigdy nie wiedziała, która wygra.

Jego poznała dwa razy. W pierwszym przypadku zostawiła bez słowa. A potem on ją znalazł i nazwał to przeznaczeniem. Tu zaczyna się bajka, w której ona przez chwilę grała główną rolę. Tak, on zdecydowanie dotykał jej duszy, odkrywając w niej nieznane obszary a ona tylko otwierała oczy ze zdumienia. Widzieliście kiedyś zakochaną dziewczynę? Taką, której błyszczą oczy? Która lekko unosi się nad ziemią, gdy się porusza? Której uśmiech irytująco nie znika z twarzy?
On dla niej pisał scenariusz. Układał go tak, że miało być cudownie. Pokazywał jej nieznane a ona czuła, że żyje. To miał być jej czas.

Zakochane dziewczyny są zbyt naiwne. Ale plus jest taki, że niektóre są na tyle bystre, by uczyć się na błędach.

Ta Dziewczyna. Zanim pojawił się On. Była inna. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz